wtorek, 5 listopada 2013


Depresyjne obrazki/zdjęcia/rysunki z tumblr'a - zawsze dobre!

Szkoda, że nie mam czasu ich przeglądać, nie mam czasu, spać, jeść, myśleć, pisać, rysować, robić zdjęć, relaksować się, gotować, robić zakupów, wyjść z domu, nie martwić się, biegać po deszczu. Jestem zasypana nauką po szyję, a nawet po czubek głowy. Jeśli jeszcze rozważacie pójście na studia filologiczne - porzućcie wszelką nadzieję, że w czasie ich trwania będziecie wiedli normalne życie, z beztroskimi dniami. Pracy jest ogromna ilość (jeśli w ogóle można mówić o ilości, ja raczej nazwałabym to niekończącym się wzgórzem nauki) i dobrze, że jeszcze pamiętam o oddychaniu (chociaż zobaczymy jak długo). 

To jest jedna z niewielu dzisiejszych chwil, gdy robię coś niezwiązanego ze studiami. Od 5 godzin rozwiązuję zadania z gramatyki i z pewnością czeka mnie drugie tyle. Przepraszam, ale musiałam się gdzieś wyżalić, gdzieś, gdzie nie wyjdę na mazgaję (a może i wychodzę na taką ciapę, ale co mi tam, to wirtualny świat). c:



3 komentarze:

  1. ja tam studiuję stomalogię, też dopiero zaczęłam, i uwierz, mam więcej nauki ;) ale damy radę! PS bardzo lubię Twojego bloga, pisz jak tylko będziesz mieć czas, proszę! pozdrowienia z Wrocławia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nawet nie ważę się wątpić, że macie więcej nauki - kierunki związane z medycyną są dla mnie czymś wręcz niewyobrażalnym do przetrwania, gratuluję zapału i trzymam kciuki! Dzięki za dobre słowa, jest mi niesamowicie miło! :)

      Usuń
  2. *stomatologię ;)

    OdpowiedzUsuń