sobota, 19 października 2013


Zdjęcia z czasu, gdy jesień jeszcze była. Teraz zwiała.

Mamy dwie nowe piosenki! Nawet nie jestem w stanie wyrazić słowami, jak wielką przyjemność daje mi tworzenie nowych rzeczy w tak wybornym towarzystwie, od razu człowiek czuje się lepiej.

dziś grawitacja jakby silniejsza
ciągnie na samo dno
dno den rozpaczy
nas niewyspanych i pobladłych
tak nieudolnie i bezustannie

za płaszcz chwyta w pełnym biegu
w gęstym powietrzu brodzi bez końca
i szepcze
i szepcze wciąż słowa bez treści
nam niewyspanym i pobladłym

list specjalny do grawitacji
niech puści mnie da myślom spać

przesyłka specjalna do grawitacji
spod palących żeber ukryty blask

bystre rzeki jak nasze spojrzenia
w których toniemy wciąż na nowo
zalani po szyję mrużąc powieki
przepadamy znów o brzasku dnia

śliskimi słowami ułamkami chwil
dajemy demonom w naszych słowach spać
zabawnie tak być oprawcą swym i katem
w martwych objęciach nocy usypiamy strach

ty sił mi daj by przetrwać noc
ty sił mi daj by przetrwać każdy nowy dzień

nich na moją twarz
spłynie jasny blask
spokoju




1 komentarz: