środa, 25 września 2013
Wraz z październikiem biegnie do mnie jesienna depresja. I nie skłamię, jeśli powiem, że biegnie jak jakiś rasowy koń wyścigowy, z niebywałą prędkością.
1 komentarz:
Anonimowy
25 września 2013 18:17
ładne ;*
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
ładne ;*
OdpowiedzUsuń